Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 267 641 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Imagine

wtorek, 30 stycznia 2007 16:53

                                                                            

Imagine 

Tak – w ten może nie nazbyt wymyślny sposób odniosę się do Twojego dobrego zdania na temat twórczości Jana Kaczmarka. Bardzo tak. Jakże bardzo tak. Przeszedłem kolejne etapy mojego z tymi piosenkami bycia – od młodzieńczej odbiorczej fascynacji przez radość koleżeńskiego pobywania do spodziewanej ale radośnie odkrytej prawdy – że czas, nic złego tym piosenkom nie zrobi. I nie zrobił. Bo pisał je Janek – nie z chęci „przyłożenia człowiekowi”, wytknięcia mu jego głupoty. Tak mi się wydaje. Co innego jest napisać – Głupiś człowieku! A co innego – Głupiś, ale co z nami dalej będzie?  

Bo zadaniem polityka, stratega gospodarczego itp. - względem  epoki – jest zapewnienie rozwoju. Odpowiedzialność w tych obszarach jest tak wielka, że skalą dorównuje ilości ludzi kompletnie nieodpowiedzialnych – a biorących się za to.

Zadaniem twórcy – względem tejże epoki – jest rozkodowanie jej w obszarze emocji, uczuć. I tu odpowiedzialność jest ogromna. Ale tutaj, obowiązuje proste prawo. Umiałeś coś ludziom powiedzieć – jesteś ! (kochamy Cię, wielbimy, siadaj z nami). Nie umiałeś – to Cię nie ma (to miejsce? - wygląda na wolne, ale jest zajęte). A Janek umie mówić. Czasem tak powie że i w pięty pójdzie. Ale przez rozum. A  i równoległej drogi – przez serce – nie zaniedbując.

Neoromantyk. Mówi nam że „wszystko będzie dobrze”. Ale…

Bo samotność jest. Ogromna. Człowieka. Względem epoki. Każdego człowieka. Względem każdej epoki. Bo każdy z nas myśli i czuje inaczej. I Bogu dzięki. Ale radość skąd brać? Ano może z nieśmiałego przeczucia, że podobnie myśli i czuje jeszcze „parę osób”. I piosenki Janka dają tę prawiepewność.

Tu „skończę” Imagine, „lecz róg wstrzymam” – bo mi się zdawało, że się nie próbuje – a się próbowało. Muszę iść na próbę. Do ATENEUM. Premiera „ALBUMU  RODZINNEGO” już 3 lutego. Tak mało czasu by nie zrobić nic złego tym piosenkom. Pozdrawiam. Napiszę jeszcze.                                                                           

Andryou 

 

P.s. Sprawą „odpoczynku od talentu” - zajmiemy się, jeśli pozwolisz, później. Plącze mi się też po głowie taki termin – domniemanie talentu. I kwestia ewentualnej winy. I kary – rzecz jasna.(?)


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (11) | dodaj komentarz

Andryou

wtorek, 23 stycznia 2007 19:07

                                                                            

Andryou, mój współtowarzyszu w napadowejchęcidojakiegokolwiekiścianie wiadomogdzie    

Ja przeczuwałam że do tego kiedyś dojdzie! Że ty, elegancki i finezyjny poeta, zostaniesz  doprowadzony do kresu nazewniczej wytrzymałości , która spowoduje  użycie obscenicznego czasownika w trybie  zdecydowanym! Obrońcą w tej sprawie postanowili zostać, już jakiś czas temu, twoi starsi koledzy - Julek Słowacki, który tłumaczył  :” chodzi o to, aby język giętki oddał wszystko, co pomyśli głowa” i  Cyprian Kamil Norwid, który  : ”Odpowiednie dać rzeczy słowo” nazywał nawet lekarstwem na serce.  

A trafniej tego sformułować nie sposób. Niech oni to wreszcie zrobią! I to jak najszybciej, bo nie idzie strzymać tej sromoty !

A dokąd  oni mają się udać , może ktoś ciekawy zapytać? DO SZKÓŁ I BIBLIOTEK. Jest jeszcze  wiele adresów, mimo zamykania kolejnych wypożyczalni książek. 

 

Andryou zapracowany!

Cieszy mnie bardzo ,że przygotowujecie  w teatrze Ateneum przedstawienie poświęcone piosenkom Jasia Kaczmarka. Jak on wspaniale opisał ojczyznę naszej młodości! A  młodzi ludzie  mogą wcale o tym nie wiedzieć. I o Nim nie słyszeć. I nie znać tych tekstów. Mądrych i dowcipnych. Mówiących lekko o najcięższych problemach. Ciekawe  czy kupi potem to przedstawienie Telewizja Polska …

POETO PEŁEN URODY UMYSŁOWEJ! 

Idźmy  więc sobie przez  życie razem , obojętnie jak daleko od siebie w sensie dosłownym, bo przecież napisałeś w piosence: ”nie ma takiej dali, która nas oddali” i ja się już tego będę trzymała, tym bardziej że zaczynam coroczne przygotowania do wyprawy do Indii…W tym roku zwiedzam Radżasthan. 

p.s. Masz serdeczne pozdrowienia od naszej wspólnej koleżanki (tej ,o której powiedziałeś , że nie dasz o niej  złego słowa powiedzieć, a ja nie byłabym , niestety, tak tego pewna).Ona ma do ciebie poważne ilości słabości i mówiła mi, że jesteś przystojny urodą silną jak cios. Masz ci los! I co ty teraz poczniesz z urodą , na którą w ogóle nie jesteś przygotowany? Którą zdarza ci się obrażać przymiotnikiem „bagienna”?

PS.2. jeśli chodzi o pogodę, to na najbliższą przyszłość przewiduję zachmurzenia nieduże z ogromnymi przejaśnieniami. Ocieplenia  aż do omdlenia. Musze chyba kończyć, bo wychodzą mi same rymy, a to podobno choroba postępująca i zamęczająca.

Andryou? Czy ciebie nie męczy to wieczne szukanie rymów? Bo to jest ostatnio twoje podstawowe zajęcie. Szukanie rymów i sensów. Czy tego dla nas nie robisz za bardzo swoim kosztem? Jak odpoczywasz od talentu? Takie mam pytania do przemyśliwania. 

Życzę ci promocji  trzech dni szczęścia w cenie dwóch  i idę (póki co) po sól. A śmierci nie ma. Jest tylko przed nią trema(Sztaudynger?). Na razie .

Twoja  –(mam nadzieję)przystojna umysłowo

Imagine  


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (26) | dodaj komentarz

foto

wtorek, 23 stycznia 2007 18:40

Mój hinduski współtowarzysz w iściu nie wiadomo gdzie-Pogodny Inaczej-

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (8) | dodaj komentarz

środa, 20 września 2017

Licznik odwiedzin:  1 831 143  

Polecamy



Książka "Jak trwoga to do bloga 2008/2009" jest wydaniem w formie książki drukowanej zapisów z blooga, jaki Magda Umer i Andrzej Poniedzielski prowadzą wspólnie od 2006 roku. Książka obejmuje okres dwóch lat 2008 i 2009. Jest to pierwsze wydanie w formie książkowej wpisów z tego okresu

Kalendarz

« styczeń »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

O moim bloogu

MAGDA UMER reżyser, scenarzystka, piosenkarka, aktorka, autorka recitali nie tylko własnych i widowisk poetyckich ANDRZEJ PONIEDZIELSKI poeta liryczny, konferansjer satyryczny

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 1831143

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl