Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 253 805 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Andryou!

czwartek, 15 września 2011 22:18

  

 

 

 

 

 

 

14 września 2011

Pęcice Nieduże

 

Andryou!

 

Nie mogę się napatrzeć na tę jesień. Przegania mroki.



 

Miałam wczoraj próbę z Wojtkiem Borkowskim, w teatrze Ateneum. Cieszyłam się na spotkanie Irenki, Ani albo Oli w bufecie. Tam spędzało się miło czas, a potem szło do pracy. Albo odpoczywało po pracy. Albo wręcz pracowało, wpadało na ważne pomysły.

A wczoraj drzwi zamknięte na cztery spusty. Remont generalny. I znowu koniec czegoś, co było dla mnie takie ważne. Bufet koło sceny na dole, to była dusza tego teatru. Dusza. Dużo o niej myślę ostatnio. O tych paru gramach, dla których grasz. Mówiłeś kiedyś, że Twoim zdaniem dusza ma kształt kropli. I powiedziałeś w pięknej piosence, że to Jej lubisz się spowiadać, W SŁONECZNYCH SŁOWA SADACH. I pamiętam jak zachwyciły mnie te słoneczne sady słów.


 

Ale czasami słowa są takie bezradne. Zmarł Kuba Morgenstern.

Przedwczoraj byłam na Jego pogrzebie. Gdyby ktoś kazał mi powiedzieć, jakim człowiekiem był przede wszystkim, to powiedziałabym, że życzliwym. Ludziom i światu. Mimo że w młodości i ludzie i świat zgotowali mu gehennę. Wielu wspominających Go, mówiło mniej więcej to samo - że wszystko czego dokonał w dziedzinie artystycznej, a dokonał rzeczy niebywałych, wyprzedzało Jego człowieczeństwo.

 

 

I jeszcze może a propo‘s Twoich ostatnich prób.

Moim zdaniem próby porozumienia z samym sobą nie wytrzymają próby czasu, jeżeli jedynym narzędziem uczynisz język; choćby najdoskonalszy. Znam szczęśliwców, którzy kaleczą język niemiłosiernie, a pogodzeni są ze sobą i ze światem. Czego nam życzę. I wysyłam Ci warszawianki, moje ukochane kwiatki. Imagine

 


 


Podziel się
oceń
7
1

komentarze (43) | dodaj komentarz

Imagine

poniedziałek, 12 września 2011 10:05

 

 

 

 

 

 

Imagine,

Umawialiśmy się, dawno temu, że będziemy pisać do się. O rzeczach, sprawach, które każdego z nas – dotyczą. Ale i dotykają. Są jednak sprawy i rzeczy, które jednocześnie, zarazem – dotyczą i dotykają. To „dotykanie“ nie jest na poziomie nieszczęścia, ani nawet dyskomfortu. Nie jest. To raczej tzw. kłopotliwa sytuacja. Bo oto już po raz drugi nominowany jestem do tytułu „Mistrz Mowy Polskiej“. Dotyczy mnie to – Bardzo. Boć i honor i zaszczyt ogromny. Ale, ze słynnej „drugiej strony“ – udział w tym Programie nakłada na nominowanego konieczność wypowiedzi – na temat Języka, Mowy Polskiej. I stąd moja lekka, ale udręka. Nie mogę się mianowicie pozbyć wrażenia, że oto, mówiąc krótko - będę mówił o mówieniu. Tutaj mógłbym brnąć w auto i tylko auto-złośliwości w rodzaju – wytwarzanie masła metodą zmaślania masła maślanego. Ale bliższe mi jest radosne zdziwienie Bogumiła Kobieli, który w dawnej telewizyjnej realizacji sztuki „Mieszczanin szlachcicem“ konstatuje, że oto przez całe swoje dotychczasowe życie „mówił prozą!“. Chciałbym przez to powiedzieć, że mój „Język“ jest Intuicyjno – Intencyjny. Cała moja zasługa, w całym tym mówieniu to ta, że ja (czasem nawet widać - nie nazbyt żarliwie) użyczam owej Mowie mojego aparatu emisyjnego. Powyższe można uznać za rodzaj bezczelnej skromności. Ale jak sobie pomyślę, że oto miałem tyle szczęścia, że spotkałem na swojej drodze Takie książki, Takie wiersze i Takich ludzi – to mi lżej. I bezczelnością skromności się nie martwię. A dylematku typu „Dotyczy – Dotyka“ tak oto próbuję tym razem wybrnąć –

 

O!

Języku

Mój języku

Proszę Cię

Ty mi się nie wymykuj

Przy „wymykuj“ – godzi się

choć przeprosić - Gramatykę, Retorykę itp.

Acz pozwólcie mi

Rozmawiać

Choć z językiem mym – jak chcę.

 

Między określeniami – prosty a prostacki jest szczęśliwie trzecia, ratunkowa forma nazewnicza – prostoduszny. I tak określmy powyższy wierszyk.

Tak naprawdę jednak, owa rymowana pobieżnie wypowiedź jest zapisem moich pragnień w dziedzinie – Język.

Bo z jednej strony, chciałbym aby mój język, nie wymykał się spod kurateli –

  1. zasady wcześniejszego myślenia
  2. zasady domniemania niewinności odbiorcy
  3. zasady przestrzegania zasad

 

Z drugiej zaś strony, jakże chciałbym – by powyższe prawidła nie temperowały nadmiernie moich prób porozumienia się z samym sobą.

Rozmowa – „Świat – ja“ będzie udana jeśli wcześniejsza rozmowa „ja – ja“ - udana była. Albo, choć odbyła się „w miłej atmosferze“ .

Wówczas jest nadzieja na słynne i słusznie wytęsknione „porozumienie stron“.

Czego sobie i Państwu życzę. Przepraszam, że w tej, odbiegającej od zasad dobrego wychowania – kolejności.

 

Andrzej Poniedzielski

 

A pozdrowienia przesyłam już jako – Andryou

 


Podziel się
oceń
13
2

komentarze (23) | dodaj komentarz

sobota, 24 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  1 794 989  

Polecamy



Książka "Jak trwoga to do bloga 2008/2009" jest wydaniem w formie książki drukowanej zapisów z blooga, jaki Magda Umer i Andrzej Poniedzielski prowadzą wspólnie od 2006 roku. Książka obejmuje okres dwóch lat 2008 i 2009. Jest to pierwsze wydanie w formie książkowej wpisów z tego okresu

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

O moim bloogu

MAGDA UMER reżyser, scenarzystka, piosenkarka, aktorka, autorka recitali nie tylko własnych i widowisk poetyckich ANDRZEJ PONIEDZIELSKI poeta liryczny, konferansjer satyryczny

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 1794989

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl